Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Jabłkowa granola z bakaliami

Witajcie Kochani! To moja pierwsza granola jaką robiłam i jedna z ulubionych. Jest bardzo łatwa w przygotowaniu i jak to granola bardzo uniwersalna. Można wykorzystać ją do pralinek, deserów lub koktajli oraz bardziej standardowo z jogurtem naturalnym jako słodkie i zdrowe śniadanie.

Składniki:

5 szklanek płatków owsianych górskich4 łyżki płatków błyskawicznych żytnich2 garści słonecznika2 garści żurawiny3-4 łyżki miodu1 szklanka kompotu z jabłek1 szklanka rozdrobnionych jabłek z kompotu

Wykonanie:
Pracę zaczynam od ugotowania kompotu z jabłek. Jabłka obieram,wydrążam środek i kroję w ósemki, następnie zalewam je wrzątkiem i słodzę do smaku. Najczęściej wykorzystuję już zrobiony kompot, jeśli robię go specjalnie nie czekam aż wystygnie, tylko używam gorącego.Do tego przepisu lubię intensywny kompot, więc daję dużo jabłek i mało wody.Do miski dodaję wszystkie składniki suche, czyli płatki, słonecznik oraz żurawinę.Wszystko dokładnie mieszam, następnie dodaję miód oraz kompot i jabłka.Ja…

Jajka faszerowane wiosną


Witajcie Kochani! dzisiaj jedna z moich ulubionych wersji faszerowanych jajek. Rzodkiewka i kiełki dodają do nich szczyptę pikanterii, a wędlina i ser podbijają smak całego dania. Szybkie w przygotowaniu, ponieważ wystarczy że ugotujemy jajka, a z resztą składników nie ma większej filozofii wystarczy je posiekać lub zetrzeć na tarce. Świetnie odnajdą się w roli samodzielnego dania na wielkanocnym stole.



Składniki:

  • 6 jajek
  • 50 g rzodkiewki
  • 40 g świeżego ogórka
  • 50 g wędliny ( u mnie schab)
  • 50 g żółtego sera
  • ( u mnie Radamer)
  • garść kiełek
  • 2 łyżeczki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka majonezu
  • sól, czarny pieprz







Wykonanie:

Pracę zaczynam od ugotowania sześciu jajek. W czasie, gdy się gotują i stygną przygotowuję resztę składników. Połowę ogórka szklarniowego obrałam ze skórki i umyłam wraz z trzema rzodkiewkami. Warzywa i wędlinę (4-5 plasterków) pokroiłam w miarę drobną kostkę. Żółty ser starłam na tarce o grubych oczkach. Kiełki posiekałam na mniejsze kawałki. Ugotowane jajka obieram ze skorupek i czekam aż wystygną. Następnie przekrawam je wzdłuż na pół, starając się żeby nie uszkodzić białka. Białka odkładam na bok, a żółtka wyjmuję widelcem, przekładam do większej miski i rozdrabniam je widelcem. Do żółtek dodaję resztę przygotowanych składników, mieszam ze sobą i doprawiam solą i pieprzem do smaku. Następnie dodaję jogurt i majonez, tak aby zespoliły farsz. Ilość jogurtu zależy od tego jak "mokrą" chcecie mieć masę, mi wystarczyły dwie łyżeczki. Do faszerowanych jajek zawsze dodaję łyżeczkę majonezu, aby podbić smak jajek. Farsz nakładam łyżeczką na odłożone wcześniej połówki białek, formując stożek na ich całej  powierzchni.




Jajka nadają się nie tylko na wielkanocny stół, ale również jako drugie śniadanie.



Smacznego!

Komentarze

Popularne posty